STYL ŻYCIA

Czosnek niedźwiedzi

Tekst i zdjęcia: Anna Plaszczyk

15 października 2016

Bogaty w witaminę C i bakteriobójczy. Jednocześnie aromatyczny i wyjątkowo smaczny – czosnek niedźwiedzi, choć dziko rosnący jest pod ochroną, możemy kupić lub wyhodować we własnym ogrodzie. Warto – rekomendują go również niedźwiedzie, które po przebudzeniu z zimowego snu okraszają nim swoje menu.

Czosnek niedźwiedzi działa bakteriobójczo, pobudza wydzielanie żółci i soku żołądkowego. Jest bombą witaminy C. Ma podobne właściwości, jak czosnek pospolity. W Polsce przez wieki stosowany był do leczenia przeziębień i infekcji górnych dróg oddechowych. Z tego zapewne powodu w 2004 roku objęto go częściową ochroną gatunkową (nie wolno go zbierać na dzikich stanowiskach!), a w 2006 – umieszczono na Czerwonej liście roślin i grzybów Polski. Na szczęście cebulki czosnku można kupić nawet w supermarketach budowlano-ogrodnicznych. Czosnek niedźwiedzi nie ma żadnych specjalnych wymagań, oprócz żyznej, próchniczej gleby. Jest też całkowicie mrozoodporny.

Czosnek niedźwiedzi rośnie w lasach liściastych, głównie w górach i na pogórzu. Zadziwiająco łatwo się rozsiewa i tworzy nawet kilkukilometrowe łany. Jednak jego liście często bywają mylone przez niewprawnych zbieraczy z trującą konwalią. To kolejny powód, dla którego nie warto ryzykować nielegalnego zrywania czosnku niedźwiedziego w lesie! Niestety – aromatyczne liście czosnku niedźwiedziego tracą część aromatu po przegotowaniu czy zasuszeniu. Dlatego najlepiej przechowywać go w zamrażarce, w oleju lub po prostu... kisić jak ogórki! Liście do kiszenia najlepiej zbierać w kwietniu. W maju, kiedy roślina zaczyna kwitnąć – liście robią się łykowate i niesmaczne.

Łukasz Łuczaj, absolutny bohater polskiej kuchni survivalowej, podaje taki oto przepis na kiszony czosnek w książce: Dzikie rośliny jadalne Polski. Poradnik survivalowy:
Liście przygotowane do kiszenia myjemy delikatnie i układamy dość ciasno w litrowych słoikach, co jakiś czas przesypując solą (2 łyżeczki soli na 1l wody). Na górze zostawiamy 2 cm przestrzeni, zalewamy gorącą wodą (ale nie wrzątkiem!), pomagamy powietrznym kieszeniom wydostać się ze słoika po czym go zakręcamy. Odstawiamy na 2 tygodnie w chłodne miejsce. Po tym czasie liście są ukiszone i gotowe do zjedzenia. Można je, podobnie jak ogórki, zapasteryzować i przechowywać miesiącami.

Czosnek niedźwiedzi będzie także doskonale się przechowywał w oliwie. Ważne, żeby do oliwy włożyć tylko całkowicie suche liście. Około 30 liści na 1 litr oliwy z oliwek. Tak przygotowaną oliwę przechowujemy w zamkniętym słoju przez miesiąc. Po tym czasie olwię zlewamy. Liście możemy wykorzystać do zupy lub sałatki. Oliwa będzie świetnym urozmaiceniem sałatek i dressingów.